Zostały jeszcze tylko 3 ostatnie dni ferii :C. A ja spędzam te dni przed kompem, super. Muszę zrobić tą charakterystykę na przyrodę, ale mi się nie chceeee. Co do Roberta to jest w Londynie do 17 lutego. Miałam zamiar mu powiedzieć o moich uczuciach w czasie ferii, ale coś z tego nie wyszło. TRUDNO. Niedługo walentynki, a ja jak znam życie, spędzę je jak zawsze, czyli, popcorn i film "Szkoła uczuć". Nie wiem czemu, ale kiedyś kochałam Walentynki, a teraz się temu brzydzę. Jak patrze (paczę) na te reklamy walentynek to mam ochotę się rzucić z balkonu, serio. Mam ochotę na pizze. Nie wiem czemu o tym piszę, ale tak naszło mnie xD. Chyba zmienię wygląd bloga, tak mi się nudzi.. Macie tutaj jakąś zasmucającą piosenkę O.o:
Czego ja słucham ? O.o Cofam się w rozwoju..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz